O mnie

Parodysta i kabareciarz. Występuje na scenie od roku 1983. Zaczynał w Kabarecie „Szerszeń” Kazimierza Brusikiewicza w warszawskim „GRAND” Hotelu.

Następnie brał udział w „Kabarecie Hanki Bielickiej” przez 3 sezony występując w Kawiarni „Nowy Świat„.

W latach dziewięćdziesiątych przez dwa sezony w Kabarecie „POD EGIDĄ” Jana Pietrzaka, a także w kabarecie „PIGWA SHOW„.

Stan Tutaj parodiuje (między innymi):

– Piosenkarki (Maryla Rodowicz, Edyta Górniak, Hanna Banaszak, Kayah),
– Piosenkarzy (Krzysztof Krawczyk, Ryszard Rynkowski, Stachursky),
– Polityków (Lech Wałęsa, Bronisław Komorowski, Jarosław Kaczyński, Waldemar Pawlak, Donald Tusk),
– Zespoły (Budka Suflera, Ich Troje, Golec uOrkiestra).

Od 1997 roku Stan Tutaj wydał 5 płyt, które sprzedały się w kilkuset tysięcznych nakładach. Koncertuje za granicą dla Polonii w USA, Kanadzie i Australii.

Obecnie jego 60-minutowy program pt. „Parodie” można zamówić w najdalszych zakątkach naszego kraju.
Występuje równie chętnie w Sali Kongresowej w Warszawie, jak i na małym przyjęciu np. w Międzyzdrojach!!!

Dyskografia:

  • Tutaj mix ’97, 1997
  • Jestem łysy, 2000
  • Parodie, 2000
  • Parodie, parodie, 2001
  • Tutajmałpa.pl, 2006

Wywiad ze Stanem Tutajem („Gazeta – Dziennik Polonii w Kanadzie”).

STAN TUTAJ od lat przemawia i śpiewa do nas głosem dziesiątek znanych z polityki, estrady i telewizji postaci. Kiedy zamknie się oczy – trudno uwierzyć, że to nie „oryginały”. Parodysta to zawód, oparty na rzadkim talencie. Stan Tutaj taki talent ma, i to wielki. Dawno temu zaprezentował go nam w Toronto, ale od tego czasu pojawiły się nowe obiekty do parodiowania, więc spotkanie z nim oczekiwane jest z wielkimi emocjami. Wystąpi na XI Polonijnym Kabaretonie.

Małgorzata P. Bonikowska: Jak to się stało, że został Pan parodystą?

Stan Tutaj: W 1982 roku byłem wokalistą zespołu rockowego w Kielcach. Na jednym z występów zepsuła się aparatura, działał tylko mikrofon – nie mogliśmy grać, wtedy ja, aby zabawić zniecierpliwioną publiczność zacząłem parodiować trenera Górskiego (były brawa), śpiewałem głosem Krawczyka (jeszcze większe brawa). Zorientowałem się, że te moje wygłupy podobają się bardziej niż te nasze rockowe utwory… Wkrótce zacząłem ćwiczyć kolejne postacie do sparodiowania, pokazywać je na scenie, i tak to się zaczęło.

M.P.B.: Czy każdy parodysta jest jednocześnie aktorem? Czy ma Pan na swoim koncie doświadczenia aktorskie?

S.T.: Parodyści nie posiadają na ogół wykształcenia aktorskiego, gdyż umiejętności parodystyczne odkrywa i kształci się samemu. Kryszak przez długie lata był aktorem, a dopiero potem zaczął parodiować. Jednak parodiując na scenie jakąś postać, stajemy się aktorami estradowymi. Ja grałem w swoich teledyskach z parodiami i raz jeździłem na żywej świni, innym razem byłem przebrany za kobietę, grałem także polityka, obrzucanego… prawdziwymi jajkami.

M.P.B.: Kogo najbardziej lubi Pan parodiować?

S.T.: Kiedyś najbardziej lubiłem parodiować trenera Górskiego i wygrałem konkurs w TVP 2 – gdzie Górski popłakał się ze śmiechu, gdy go parodiowałem. Lubię także się wcielać w postacie Krawczyka, Smolenia i Rodowicz.

M.P.B.: Jak reagują ci, których Pan parodiuje?

S.T.: Ostatnio występowałem z Marylą Rodowicz, w Krakowie. Gdy ją parodiowałem na scenie, ona stała w kulisach – patrzyła na mnie i się śmiała, mówiła, że fajne… Występowałem z Krawczykiem, w Sali Kongresowej, gdy go parodiowałem, podszedł na scenie do mnie i ucałował mnie w czoło – z radości! Występowałem także ze Smoleniem, Golec Orkiestra, Rynkowskim, Stachurskym, Rosiewiczem – nikt nie zgłaszał reklamacji… Raczej artyści, których parodiuję, są życzliwie do mnie nastawieni.

M.P.B.: Czy zdarzyło się, że ktoś parodiował Pana?

S.T.: Parodiować parodystę? Koledzy w garderobie, co najwyżej udają, że kręcą wąsa, tak jak ja… do góry…

M.P.B.: Jakie zadanie było dla Pana najtrudniejsze/najciekawsze?

S.T.: Najtrudniej przyszło mi sparodiować Prezydenta Kwaśniewskiego, natomiast najciekawiej Edytę Górniak. Kiedy w opolskim amfiteatrze podczas kabaretonu śpiewałem głosem Górniak – 5 tysięcy ludzi ryło ze śmiechu, co zresztą zarejestrowała TV Polsat, dzięki której stałem się trochę popularny w kraju, a nawet w Kanadzie.

M.P.B.: Czy wielu jest w Polsce parodystów? Czy miał Pan jakiegoś idola w tej dziedzinie?

S.T.: Jest nas w Polsce chyba pięciu. Pierwszym znanym był w latach 60. Gromnicki, którego podglądałem w TV.

M.P.B.: Czego możemy się spodziewać na Polonijnym Kabaretonie?

S.T.: W kabaretonie zaprezentuję parodie obecnie rządzących polityków, piosenkarzy i piosenkarek. Ostre komentarze obecnej rzeczywistości w kraju. Doda z Krawczykiem! Smoleń z Rodowicz! Wałęsa z Kaczyńskimi! Wszyscy razem na jednej scenie w parodiach Tutaja! Serdecznie pozdrawiam i zapraszam wszystkich na moje koncerty 😉